W drodze do siebie

W drodze do siebie
Dla praktyków MDK Refleksje

Od nomada do dojrzałej świadomości

Rok 2019 jest symboliczny i przyniósł wiele zmian dla całej ludzkości. Po zastosowaniu sumowania redukującego, otrzymujemy cyfrę 3, która sprzyja podróżom naszej świadomości i w ich wyniku, powstawaniu nowych idei, kontaktów. Jest uosobieniem wszelkiego ruchu, zmian. Ma zatem silne połączenie z ludzkim układem ruchu oraz kondycją, stanem wszystkich jego elementów. W 2019 roku, w przejawie swego istnienia najbliżej nam do nomadów, wędrownych ludów, które w elastyczny sposób reagują na naturalny bieg rzeczy w przyrodzie i są w ciągłym ruchu aby zapewnić sobie i rodzinie najlepsze warunki życia. Do tej wędrówki potrzebny jest nam zarówno sprawny układ ruchu oraz elastyczność myślenia, zmysł orientacji i wewnętrzne opanowanie zapewniające właściwy wybór szlaku i towarzyszy podróży. Następujący po nim rok 2020 to stabilizacja i budowa przestrzeni domu, siedliska dającego poczucie bezpieczeństwa podczas aktywnej kreacji i narodzin nowych idei zrodzonych jako rezultat dotychczasowej wędrówki. Żyjąc w tych latach mamy szczególnie sprzyjające warunki do wprowadzania pozytywnych zmian w naszym życiu i rozpoczynania nowych działalności.

Wszystkie doświadczenia z podróży w dobiegającym końca 2019 roku, są gotowym do wykorzystania potencjałem stanowiącym budulec na rok 2020. Rok konkretnych, konstruktywnych działań w każdej, istotnej dla nas dziedzinie życia. Świątynia życia, którą w nadchodzącym roku zbudujemy, będzie naszym domem dla nas i rodziny w kolejnym 2021 roku. Jednym słowem, zasada – “jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” ma tu bezpośrednie zastosowanie.

Krocząc przez życie, pokonujemy wędrówkę od istoty całkowicie uzależnionej od naturalnych warunków, w których przyszło jej narodzić się i wzrastać do istoty obdarzonej świadomością dającą możliwość zrozumienia, i samodzielnej kreacji wszystkich aspektów dotyczących jej życia. A zatem jest to również droga do uświadomienia sobie, że jedynymi osobami odpowiedzialnymi za stan naszego życia jesteśmy my sami. Czasem wydaje się to niezgodne z doświadczanymi przez nas faktami. Jednak zawsze, po chwili zastanowienia, refleksji, widzimy, że nie walka z tak zwanymi przeciwnościami losu a świadomość przyczyn napotkania ich na swej drodze, jest ostatecznym rozwiązaniem. Ciągły rozwój świadomości prowadzi do osiągnięcia nieśmiertelności. Kiedy zaś dotrze do nas, że jesteśmy nieśmiertelni w swej istocie – przestaniemy bać się śmierci, staniemy się dla siebie bardziej otwarci, bliżsi. Znikną zagrożenia wynikające ze strachu, który zostanie zastąpiony zrozumieniem cykliczności rozwoju wszelkich form życia w znanym nam wszechświecie. Wiele się o tym pisze, mówi, są prowadzone liczne warsztaty rozwoju osobistego. Ale czy po tym wszystkim czujemy się bardziej odprężeni, zrelaksowani i żyjemy z przeświadczeniem, że odpowiednie dla naszych potrzeb warunki życia, jego tzw. okoliczności należą się nam w naturalny sposób? Wiele osób, bardzo zaangażowanych w rozwój duchowy nadal odczuwa lęk. Jedynym lekarstwem na lęk jest rozwój wszelkich przejawów świadomości. Składają się na nie doświadczenia fizyczne, znajomość różnorakich poglądów i nurtów filozoficznych, doświadczenia emocjonalne i wiedza z zakresu bezpośrednio nas dotyczącej działalności zawodowej. To, że wiele osób w tzw. starszym wieku odnajduje wewnętrzny spokój wynika właśnie z tego, że ich świadomość jest wystarczająco pojemna i bogata aby przestać się bać a zacząć decydować o kolejnych, życiowych krokach wyłącznie w oparciu o wewnętrznego przewodnika, suflera który ignorowany jest przez znaczną część życia, w oparciu o miłość do siebie. Pokochaj siebie, a świat pójdzie za Tobą na sam jego koniec i nie zauważy nawet kiedy stałeś się Bogiem. Zatem polecam zdobywanie nowych doświadczeń, wyjście z zamknięcia i zabawę w odkrywców, tak jak to robiliśmy codziennie będąc małymi dziećmi. Różnica polega jednak na tym, że teraz możemy robić to ze świadomością celu jakiemu to służy.

Przejściu ze stanu nomada wędrującego aby przetrwać, do stanu dojrzałej świadomości pozwalającej współuczestniczyć w kreacji wszechświata.