Kosmiczne Dziecko

Kosmiczne Dziecko
Newslettery NCZ
Pytanie skąd pochodzimy, zadawane jest zapewne od kiedy człowiek pozyskał zdolność myślenia abstrakcyjnego. To zapewniło mu przewagę nad innymi mieszkańcami zamieszkiwanej przez niego planety. Tylko czy Ziemia jest kolebką ludzkości ? – Zapewne w takiej formie jaką znamy – Tak. Jednak coraz więcej opisywanych artefaktów świadczy o tym, że albo znaleźliśmy się tu już w ludzkiej formie albo jesteśmy wynikiem krzyżowania się kosmicznych podróżników, którzy zawitali na naszej pięknej planecie w takiej chwili jej rozwoju, kiedy nasi przodkowie byli bardzo podobni do nich w sensie fizycznym, jednak mieli inny poziom rozwoju w zakresie posiadanej wiedzy i intelektu.
Innym scenariuszem jest teoria mówiąca o tym, że zarówno nowo przybyli, kosmiczni podróżnicy jaki i mieszkańcy Ziemi których zastali, przybyli z gwiazd. Tyle tylko, że mieszkańcy Ziemi byli gatunkiem “zasianym” w wyniku kosmicznej panspermii lub wręcz potomkami kosmicznej ekspedycji, która z jakiegoś powodu nie mogła jej opuścić po spełnieniu misji. Wiele artefaktów wskazuje, że Ziemia wielokrotnie przechodziła totalne zniszczenie cywilizacji ją zamieszkujących.
Tak, czy inaczej, jedno jest obecnie pewne – nie jesteśmy jedyną, pierwotną powstałą z przypadku, i ewoluującą w samotności od tysięcy lat rasą inteligentnych istot zamieszkujących Ziemię.
Szczególnie ciekawe jest to, że zagłębiając się w powszechnie dostępną informację o tradycjach, zdarzeniach historycznych oraz faktach z zakresu geologii i archeologii, wyraźnie widać, że od zawsze jesteśmy koordynowani i kontrolowani w swym rozwoju, sposobie życia, dostępie do wynalazków technicznych, – od początku istnienia człowieka, którego my znamy. Warto zastanowić się jakie jest wytłumaczenie na to, ze w różnych epokach a nawet w tym samym czasie, na różnych kontynentach, w sposób precyzyjnie skoordynowany rodziły i rodzą się te same idee, zjawiska społeczne, religie i sposoby rządzenia. Podobno tysiące lat temu ludzie nie podróżowali tak swobodnie jak teraz. Jednak mimo to, jednocześnie, na całej kuli ziemskiej, obowiązywały te same zasady tylko dopasowane do lokalnych potrzeb i mentalności społeczeństw. Czy to efekt zjawiska wszechobecnego pola informacyjnego ? – Czy może KTOŚ nad tym wszystkim czuwa ? Jeśli jest to Bóg, to z pewnością posiada inne cechy niż się mu powszechnie przypisuje. Jest siłą, której prawdziwej natury ani mocy nawet sobie dzisiaj nie wyobrażamy.
Przed Świętami Bożego Narodzenia, dobrze jest uświadomić sobie, że fakt poświęcania swojej uwagi takim a nie innym symbolom, sprawom, choince, tradycji pasterki, łamania się opłatkiem, wspólnej wieczerzy i pierwszej gwiazdce, prezentom, – generujemy pewien ładunek emocji, informacji i myśli, które wspólnie tworzą bardzo silne pole dla całej Ziemi i poza nią, sięgają daleko w kosmos. Rozlewają się po całym wszechświecie. To ten moment, kiedy warto żyć lokalnie jednak myśleć globalnie. – Co generujemy jako miliony gromadzące się w tym samym, spójnym czasie wokół tej samej idei.
Może tym razem czas ten będzie pozbawiony kłótni, zazdrości, pogardy a wypełni się miłością, jasnym, spokojnym myśleniem, odpowiedzialnością, podziwem dla piękna wewnątrz siebie i innych, światłem promieniejącej radości z bycia w gronie bliskich osób.
Taką energię trzeba generować w pole zwane LUDZKOŚĆ na Ziemi i we Wszechświecie.